Jak rozciągnąć buty? Domowe sposoby na za mały rozmiar buta.

11.07.2019
Jak rozciągnąć buty? Domowe sposoby na za mały rozmiar buta.

Jak rozciągnąć czółenka? Domowe sposoby na za małe buty

Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy zakupiłyście nową, cudną parę czółenek. Z blaskiem w oczach wyjmujecie je z pudełka i zakładacie na stopy. Kilka kroków po mieszkaniu i już wiecie - kupiłyście za małe buty… W tym momencie na pewno serce boli bardziej, niż nogi, jednak to właśnie nowe czółenka nie nadają się do użytku. Co wtedy zrobić? Schować buty do szafy, oddać siostrze lub przyjaciółce, a może odsprzedać? Tylko w ostateczności, wcześniej polecamy wypróbować sprawdzone sposoby na za małe buty. Miłej lektury!

Jak rozciągnąć czółenka, pantofle i obuwie męskie?

Zbyt małe buty to jeden z poważniejszych problemów z obuwiem. Wyjście do pracy w ciasnych butach może okazać się dla stóp bardzo niebezpieczne. Jak zatem bezpiecznie rozciągnąć czółenka? Co prawda istnieje sporo domowych sposobów na rozbicie butów, jednak najprościej oddać je po prostu do szewca. Wykluczy się przy tym zniszczenie czy uszkodzenie obuwia przez ich nieumiejętne rozciąganie. W wielu większych pracowniach szewskich znajdują się specjalne maszyny, które zostały stworzone właśnie do rozszerzania i rozciągania butów. Profesjonaliści szybko i sprawnie poradzą sobie z problemem ciasnych butów.

Preparaty do rozciągania butów

Na rynku dostępne są różnego rodzaju preparaty do zmiękczania i rozbijania czółenek i pantofli. Zbyt małe, cisnące buty należy potraktować właśnie takim preparatem. Produkty do rozciągania są coraz bardziej popularne, można je dostać w wielu sklepach obuwniczych i stronach internetowych, kosztują od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Co ważne, zawsze należy postępować zgodnie z instrukcją na opakowaniu preparatu do rozciągania butów. W przeciwnym razie domowe rozciąganie damskich czółenek, może się dla nich źle skończyć.

Jak rozchodzić buty?

Jeśli z różnych powodów nie możecie oddać damskich czółenek w profesjonalne ręce, możecie spróbować rozchodzić je w domu. Wystarczy założyć na stopy grubsze skarpetki i spacerować w butach po pokoju. Lepszy efekt można uzyskać, jeśli użyjecie wilgotnych skapet - woda spowoduje szybsze zmiękczenie i rozszerzenie się butów. Po kilku takich spacerach buty powinny dopasować się do stopy. Kiedy jednak czółenka lub pantofle są zbyt małe i uwierają sprawiając ból, z domowych spacerów należy zrezygnować. W przeciwnym razie można nabawić się otarć, odcisków i innych schorzeń.

Prawidła - stary sposób na za małe buty

Dziś nie są już tak popularne i często stosowane, jednak kiedyś było inaczej. Nasze babcie i mamy doskonale znały ich zalety. Prawidła są akcesoriami stworzonymi nie tylko do rozciągania obuwia, ale również ich przechowywania. Nadają się zarówno do butów damskich, jak i butów męskich. Dzięki prawidłom obuwie się nie odkształci, zachowa swój fason i nienaganny wygląd. Jednak nie jest to ich jedyne zastosowanie, są one odpowiednie również przy rozciąganiu czółenek czy pantofi. Kupiłaś nowe buty, które piją? Co zrobić, żeby rozszerzyć czółenka? Umieszczenie prawideł w przyciasnym obuwiu może rozwiązać problem za małych butów.

Jednym z domowych sposobów na rozciągnięcie butów są prawidła.

Uf jak gorąco - rozciągamy czółenka ciepłem

Jednym z domowych sposobów na ciasne buty jest para wodna. Sprawia ona, że materiał pod wpływem ciepła i wilgoci mięknie i delikatnie się rozszerza (najlepiej przy tej metodzie sprawdzą się buty skórzane i tak zwane lakierowane). Jak skutecznie rozciągnąć czółenka za pomocą wody? Nad czajnikiem z wrzątkiem ustawiamy but, dla bezpieczeństwa obuwie trzymamy w grubej materiałowej lub silikonowej rękawicy. Po kilku minutach takiej kąpieli w mgiełce z pary wodnej wsuwamy buty na stopy i spacerujemy po mieszkaniu. Po kwadransie tworzywo czółenek czy butów męskich powinno dopasować się do stopy. Jeśli efekt nie jest wystarczająco zadowalający, to całą czynność można powtórzyć.

Moc suszarki

Już wiecie, że para wodna pomaga “rozluźnić” buty. Jednak to nie jedyna ciepła supermoc. Podobnie działa gorące powietrze z suszarki do włosów. Na buty z okolicy około 20 centymetrów należy skierować ciepły strumień z suszarki. Tworzywo za ciasnych butów należy nagrzewać przez kilka minut. Po zabiegu wsuwamy buty na nogi, najlepiej jeśli na stopy założymy wcześniej grubsze skarpetki. Po kwadransie buty powinny dopasować się do wielkości i kształtu stóp. Otarcia i odciski powinny być przeszłością!

Jak rozbić czółenka, które piją?

Hmmm… Czym najlepiej rozbić kotlety..? To wcale nie takie głupie, jak mogłoby się wydawać. Młotek idealnie nadaje się do rozbicia czółenek, szpilek lub wizytowych butów męskich. Oczywiście nie należy walić młotkiem na oślep po całej parze za ciasnego obuwia. Do tego problemu trzeba podejść bardzo delikatnie, ponieważ nietrudno w tej sytuacji o uszkodzenie delikatnego tworzywa. Rozbijanie buta młotkiem najlepiej sprawdzi się przy zbyt twardych, uwierających zapiętkach. Jak zabrać się do rozbijania czółenek damskich lub innych niewygodnych butów? Najpierw należy wybrać delikatny, niewielki młoteczek, którym bez problemu można manewrować. Miejsce, które nas uciska w bucie pokrywamy kawałkiem szmatki i układamy na podłożu odwrotną stroną. Młoteczkiem delikatnie obstukujemy newralgiczne miejsce. Najbezpieczniej po pierwszym uderzeniu upewnić się, że całym zabiegiem nie szkodzimy butom. Jeśli po stuknięciu nie ma śladu, możemy kontynuować rozbijanie czółenek. Potraktowanie młotkiem uwierających miejsc w bucie ma je zetrzeć, zmiękczyć i sprawić, że tworzywo stanie się delikatniejsze. Podobny efekt można uzyskać po rozchodzeniu butów na nogach - najbardziej przylegające do stopy miejsca zmiękną się i zetrą, sprawiając, że para butów będzie wygodniejsza, niż tuż po zakupie.

Metoda ze spirytusem i papierem

Przed próbą rozciągania czółenek w palcach (lub na całej szerokości) za pomocą spirytusu należy sprawdzić, czy mocny alkohol nie rozpuści farby we wnętrzu buta. Jeśli już upewnicie się, że Waszym pantoflom procenty nie zagrażają, możecie wziąć się za ich rozszerzanie. Ze zwykłego papieru pakowego (można użyć również gazet, jednak niekiedy rozmyty alkoholem tusz potrafi zabrudzić wnętrze buta - gładkie kartki będą bezpieczniejsze) należy uformować kulki. Po czym papierowe cząstki delikatnie nasączyć spirytusem. Należy jednak uważać, żeby nie przesadzić z alkoholem, kulki nie mogą ociekać z nadmiaru wilgoci. Tak nasączony papier upychamy do butów w możliwie największej ilości. Alkohol sprawi, że tworzywo buta stanie się elastyczne - później bez problemu można je nałożyć na stopy i - tradycyjnie - spacerować po domu. Buty powinny się naturalnie dopasować do kształtu stopy.

 

Niekiedy zdarza się, że kupimy buty, które po założeniu w domu okazują się być za małe. Są jednak na to proste, domowe sposoby, które zdążyliście już poznać. Pamiętajcie, że jeśli buty były ultra drogie, najbezpieczniej rozszerzanie czółenek powierzyć specjalistom. W większości przypadków wystarczą jednak sprawdzone tipy na rozciągnięcie butów. Znaliście któryś z nich?

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel